Europejski Ośrodek Badań Jądrowych i jego Wielki Zderzacz Hadronów. Czasami z poważnej nauki można zrobić coś zabawnego. Po chwili okazuje się, że ta zabawa jest również wielce edukująca. Ubawić się można nieziemsko.
CERN Rap from Will Barras on Vimeo.
●●● Prędkość naszego życia zależy od zdolności w posługiwaniu się myszką
11 września 2008
9 września 2008
W drodze
Wypocił:
Rzabcio
labels:
codzienność,
zdjęcia
Przyglądaliście się kiedyś ludziom w samochodach?

Najlepiej widać ich z góry - wtedy wydaje się, że auta wręcz parują od myśli pasażerów. Na niektórych twarzach widać włączonego autopilota - stan gdy pojazdem kieruje podświadomość, a myśli uciekają w marzenia. Z tamtego auta przez szyberdach ucieka zniecierpliwienie - w końcu chłopaki jadą na dyskotekę! Choć zdaje się, że teraz nazywa się to "balety"... W kolejnym kłóci się jakaś para - bez dźwięku, tylko ekspresja. Za nimi posuwa się auto z klasy wyższej, za które właściciel zapłacił chronicznym zmęczeniem - wystarczy jeden rzut oka na twarz za kółkiem.
Czy ktoś powiedział, że miasta są martwe?
Najlepiej widać ich z góry - wtedy wydaje się, że auta wręcz parują od myśli pasażerów. Na niektórych twarzach widać włączonego autopilota - stan gdy pojazdem kieruje podświadomość, a myśli uciekają w marzenia. Z tamtego auta przez szyberdach ucieka zniecierpliwienie - w końcu chłopaki jadą na dyskotekę! Choć zdaje się, że teraz nazywa się to "balety"... W kolejnym kłóci się jakaś para - bez dźwięku, tylko ekspresja. Za nimi posuwa się auto z klasy wyższej, za które właściciel zapłacił chronicznym zmęczeniem - wystarczy jeden rzut oka na twarz za kółkiem.
Czy ktoś powiedział, że miasta są martwe?
3 września 2008
Mój pierwszy raz
Wypocił:
Rzabcio
labels:
codzienność,
zdjęcia
Mój pierwszy wpis na blogu. Dzięki Brat za udostępnienie! :) Moje fotki zapewne nie dorównają Twoim (także z powodu jakości sprzętu) ale uwielbiam miasto i kocham noc. Do tego często mam ochotę uchwycić coś na elektronicznej kliszy, więc nietrudno sobie wyobrazić co wyjdzie z tej mieszanki.
Widok widziany przez kilka najbardziej pracodajnych godzin mojego dnia. Pięknieje jednak po zapadnięciu zmierzchu...
Subskrybuj:
Posty (Atom)